Coraz chętniej sięgamy po żywność z automatów

maszyna wendingowa

mates/bigstockphoto.com

Polacy coraz chętniej kupują produkty z automatów. I nie chodzi już tylko kawę czy herbatę. Rośnie liczba osób, które w ten sposób zaopatrują się w zimne napoje, słodycze i inne przekąski. Zakłada się, że ten rynek będzie rozwijał się coraz szybciej.

Vending, czyli rynek produktów pozyskiwanych z automatów ma się w Polsce bardzo dobrze. Coraz chętniej sięgamy po drobne zakupy, które można nabyć bez stania w kolejce i przechodzenia całego sklepu, a automaty nie kojarzą się już tylko z kawą i herbatą, ale również z napojami w puszkach czy plastikowych butelkach, ze słodyczami, chipsami i innymi przekąskami.

Od kilku lat można zaobserwować zdecydowany wzrost liczby tzw. urządzeń vendingowych, czyli wolnostojących automatów, które umożliwiają szybkie nabycie kawy, herbat, zimnych napojów, batonów, a coraz częściej też innych towarów spożywczych, takich jak chipsy, orzeszki, ciastka. Najczęściej zlokalizowane są one w budynkach, w których pojawia się wiele osób potencjalnie zainteresowanych przegryzieniem czegoś w biegu. Maszyny tego typu stawia się np. w szpitalach, większych zakładach pracy, na uniwersytetach, na lotniskach. Korzystanie z nich jest bardzo proste – wystarczy wrzucić monetę o wartości wskazanej przy konkretnym produkcie, następnie wcisnąć guzik z przypisaną do tego artykułu liczbą, a towar wysunie się ze specjalnej szuflady. Szybko i bez większego wysiłku.

Chociaż Polacy są zainteresowani tego typu zakupami, to okazuje się, że wciąż można u nas spotkać dużo mniej urządzeń vendingowych niż w krajach Europy Zachodniej. Wyliczono, że w Polsce przypada jeden automat na 900 mieszkańców. Dla porównania, na Zachodzie automatów jest tak dużo, że z jedna maszyna przypada średnio na kilka, a nawet kilkanaście razy mniej mieszkańców. W kolejnych latach ta sytuacja ma jednak ulegać zmianie.

Według ekspertów, wraz ze wzrostem popytu na artykuły z automatów, coraz większa będzie liczba samych urządzeń tego typu. Ostatnie prognozy firmy Euromonitor International zakładają, że w samym tylko bieżącym roku obywatele naszego kraju wydadzą na produkty z automatów ok. 472 milionów złotych. Nadal największym zainteresowaniem cieszyć mają się pakowane produkty spożywcze. Wyhamuje wzrost sprzedaży gorących napojów, w tym głównie kawy. Istnieje nawet prawdopodobieństwo, że w przyszłości sprzedaż kawy z automatu spadnie, co jest ściśle związane z faktem, że w polskich domach przybywa profesjonalnych ekspresów do zaparzania różnego typu kaw.

The following two tabs change content below.

Daniel Kurylak

Daniel Kurylak (1976), z zawodu front end developer, z zamiłowania rowerzysta, kolekcjoner znaczków, warszawiak i internauta. Fascynują go nowe technologie oraz wszystko co związane z Internetem. Dni upływają mu na wykonywaniu zleceń, obserwowaniu tego, co się dzieje w sieci oraz pisaniu artykułów.

Ostatnie wpisy Daniel Kurylak (zobacz wszystkie)