Google coraz więcej zarabia na mobile

Google a dane osobowe

Google kolejny raz potwierdza, że jest jednym z największych koncernów na świecie. W II kwartale tego roku udało mu się zwiększyć przychody o ponad 10%. Duża w tym zasługa oferty skierowanej do użytkowników urządzeń mobilnych.

Google to nie tylko wymarzony pracodawca większości ludzi na świecie, ale również prawdziwa maszyna do zarabiania pieniędzy. Jeden z największych najbardziej wartościowych koncernów na świecie pochwalił się niedawno wynikami finansowymi za II kwartał 2015 r. W okresie kwiecień-czerwiec Google zwiększył swoje przychody o prawie 11%. W znacznym stopniu było to powodowane zwróceniem większej uwagi na potrzeby użytkowników urządzeń mobilnych.

Jak przyznaje szefowa finansów Google, Ruth Porat, internetowy gigant stale podejmuje działania mające na celu poszerzyć wachlarz produktów oferowanych użytkownikom urządzeń mobilnych. Duże znaczenie dla wyższych zysków Google miały głównie rosnące wpływy z reklam wyświetlanych w serwisie YouTube. Koncern liczy, że w kolejnych kwartałach większą rolę zaczną odgrywać reklamy mobilne. Najwyższy czas, żeby przedsiębiorcy zaczęli w nie inwestować. Obecnie ich znaczenie jest deprecjonowane, mimo że mają potencjał porównywalny z powszechnymi reklamami desktopowymi.

Jeśli chodzi o YouTube, to warto również dodać, że zaskakujące były dane dotyczące przeciętnego czasu poświęcanego przez użytkowników na jedną sesję korzystania z serwisu. Osoby w grupie wiekowej 18-49 lat, które łączą się z internetem poprzez urządzenia mobilne jednorazowo spędzały tam średnio 40 minut. To naprawdę rewelacyjny wynik, a komentujący dane eksperci przyznają, że może on zapowiadać prawdziwą rewolucję w wirtualnym świecie. Przy okazji, dane te powinny powoli niepokoić producentów komputerów i laptopów, które najwyraźniej zaczynają wychodzić z mody.

Bardziej szczegółowe dane opublikowane przez Google wskazały, że bardzo mocno wzrosła liczba wyszukiwań na urządzeniach mobilnych. Aż w 10 krajach na świecie przewyższyły one liczbę wyszukiwań dokonanych na komputerach przy użyciu standardowych przeglądarek desktopowych. Ok. 30% spośród zapytań dotyczyło spraw związanych z najbliższą okolicą, w której znajdowali się użytkownicy. To pokazuje, że nawet mając dostęp do tradycyjnych urządzeń, coraz więcej osób preferuje korzystanie z tych mobilnych.

The following two tabs change content below.

Daniel Kurylak

Daniel Kurylak (1976), z zawodu front end developer, z zamiłowania rowerzysta, kolekcjoner znaczków, warszawiak i internauta. Fascynują go nowe technologie oraz wszystko co związane z Internetem. Dni upływają mu na wykonywaniu zleceń, obserwowaniu tego, co się dzieje w sieci oraz pisaniu artykułów.

Ostatnie wpisy Daniel Kurylak (zobacz wszystkie)