Microsoft nie będzie już walczył na rynku smartfonów?

logo Microsoft

Microsoft poinformował, że nie zamierza kontynuować swojej przygody z rynkiem smartfonów. W związku z tym, zaledwie po 2 latach od zakupu Nokii, gigant zwolni niemal 2 tysiące pracowników i odpisze kwotę w wysokości 950 mln dolarów.

Zaledwie 2 lata trwała przygoda Microsoftu z Nokią. Niedawno informatyczny gigant postanowił zrezygnować z produkcji smartfonów. Taka decyzja wiąże się ze zwolnieniem ok. 1350 pracowników zatrudnionych w fińskiej siedzibie dawnej Nokii oraz 500 osób zatrudnionych w innych krajach. Poza tym oznacza to, że Microsoft dokona w dziale smartfonów odpisu na kwotę 950 mln dolarów. Najprawdopodobniej dojdzie również do zamknięcia funkcjonującego w Finlandii działu badań i rozwoju.

Przedsiębiorstwo Billa Gatesa zakupiło dział telefonów Nokia w 2014 r., płacąc za niego ok. 7,2 mld dolarów. Liczono, że wspólnymi siłami uda im się zawojować rynek smartfonów, jednak szybko okazało się, że działania nie przynoszą oczekiwanych efektów. Już w 2015 r. Microsoft musiał zwolnić 7800 osób, jednocześnie decydując się na odpisy w wysokości 7,5 mld dolarów. W maju bieżącego roku, za 350 mln dolarów sprzedano dział prostszych telefonów. Skąd takie radykalne kroki?

Wyniki sprzedażowe smartfonów produkowanych przez Microsoft wypadają bardzo słabo. Jak podała firma analityczna Gartner, między styczniem a marcem tego roku udział smartfonów Windows w światowym rynku wyniósł mniej niż 1%. Microsoft nie zamierza się jednak zupełnie poddać i jak zapowiada, teraz skupi się na stworzeniu telefonu, który będzie wyróżniał się spośród wszystkich innych dostępnych opcji. Priorytetem wciąż będą jednak komputery i usługi związane z chmurami obliczeniowymi dostępnymi na wszystkich urządzeniach mobilnych.

W trudniejszej sytuacji znajduje się sama Nokia, która jeszcze w 2008 r. miała ok. 40% udział w globalnym rynku telefonów komórkowych. W kolejnych latach wyprzedzały ją jednak nowoczesne smartfony z ekranami dotykowymi. Problemy Nokii stały się w Finlandii sprawą wręcz narodową. Dawny gigant zwolnił tysiące pracowników, a wielu z nich nie udało się znaleźć pracy, co uważa się za przyczynę stagnacji ekonomicznej całego kraju. Najbliższe plany Nokii dotyczą zaopatrzenia sieci telekomunikacyjnych i próby finansowego odbicia się, dzięki przejęciu francusko-amerykańskiej firmy Alcatel-Lucent.

The following two tabs change content below.

Daniel Kurylak

Daniel Kurylak (1976), z zawodu front end developer, z zamiłowania rowerzysta, kolekcjoner znaczków, warszawiak i internauta. Fascynują go nowe technologie oraz wszystko co związane z Internetem. Dni upływają mu na wykonywaniu zleceń, obserwowaniu tego, co się dzieje w sieci oraz pisaniu artykułów.

Ostatnie wpisy Daniel Kurylak (zobacz wszystkie)