Na przeziębienie – jagody

Sezon jagodowy w pełni, więc korzystajmy z niego, ile się da. Jagody oprócz walorów smakowych korzystnie działają na cały nasz organizm.

Są prawdziwym lekarstwem regulującym funkcjonowanie układu trawiennego przywracając mu prawidłowy rytm pracy – a wszystko to dzięki temu, że zawierają błonnik. Ze względu na to, że pomagają pozbyć się toksyn z organizmu, doskonale sprawdzają się podczas ostrych zatruć. Dobrze, że pojawiają się na przełomie lata i jesieni. Zmiany temperatury powodują, że własnie wtedy najczęściej się przeziębiamy, a jagody są naturalnym sposobem na szybkie postawienie się na nogi. Gwarantują to ich właściwości bakteriobójcze i przeciwwirusowe. Nie bez znaczenia jest też wówczas ich działanie przeciwbólowe. Jagody pomagają przywrócić pełną sprawność układowi oddechowemu. Dodatkowo kompleksowo uzupełniają organizm w składniki mineralne.

Jedząc jagody powinniśmy być jednak nadzwyczaj ostrożni. To owoce leśne, które jedzone prosto z krzaczka mogą przenieść do organizmu jaja pasożyta. Bąblowiec, czyli tasiemiec wieńcogłowy, jest roznoszony głównie przez zwierzęta leśne, stąd jego części lub jaja mogą znajdować się na owocach. Dlatego absolutnie nie można jeść ich nieumytych, bo to może doprowadzić do zarażenia bąblowicą.