Szpitalom kończą się leki onkologiczne Kwi13

Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

Szpitalom kończą się leki onkologiczne

Szpitalom brakuje leków onkologicznych

Chorzy na raka znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. W szpitalach brakuje leków onkologicznych. Wielu pacjentów nie może przejść chemioterapii. Oznacza to, że ich zdrowie, a nawet życie znajduje się w dużym niebezpieczeństwie.

W szpitalach onkologicznych w całej Polsce pacjenci odsyłani są z kwitkiem, nawet jeśli wcześniej zaplanowany mieli cykl chemioterapii. Sytuacja jest dramatyczna. Lekarze nie mogą kontynuować leczenia farmakologicznego chorych, ponieważ firma farmaceutyczna wstrzymała produkcję medykamentów, a hurtownie i szpitale nie zrobiły odpowiednich zapasów. Patowa sytuacja może trwać nawet do końca roku, produkcja 12 substancji wykorzystywanych w chemioterapii może ruszyć dopiero w 2013 roku.

Choć już w ubiegłym roku znane były plany producenta, teraz szpitale i Ministerstwo Zdrowia kierowane przez Bartosza Arłukowicza przerzucają się wzajemnymi oskarżeniami. Placówki medyczne zarzucają urzędnikom, że w porę nie poinformowały o zagrożeniu, urzędnicy mają pretensje do dyrektorów szpitali, że kiedy był na to czas, nie zaopatrzyli swoich pacjentów w odpowiednie leki cytostatyczne.

Faktem jest, że obecnie ministerstwo nie ma planu B. Co prawda zapowiada import docelowy leków, ale tu także rodzi się problem. Import docelowy oznacza, że leki sprowadzane są z zagranicy każdorazowo na potrzeby konkretnego pacjenta, a decyzje wydawane są z poziomu Ministerstwa Zdrowia. To oznacza długotrwałe procedury (sprowadzenie leku może trwać przynajmniej 2-3 tygodnie) oraz większe koszty. Zagraniczne leki będą droższe niż stosowane w Polsce, a NFZ będzie refundował koszty tylko do ich wysokości osiąganej pierwotnie w kraju. Za nadwyżkę będą musiały płacić kliniki. W hurtowych ilościach mogą to być duże sumy, chociaż ministerstwo cały problem bagatelizuje.