Ceny energii elektrycznej lecą w dół Wrz12

Tagi

Powiązane wpisy

Podziel się

Ceny energii elektrycznej lecą w dół

ceny prądu spadają

freefotouk (Flickr)

Ceny prądu osiągają rekordowo niskie wartości. Póki co trend dotyczy jedynie giełdy, więc gospodarstwa domowe nie mogą liczyć na oszczędności.

To, co się obecnie dzieje na rynku energii elektrycznej, jest zagadką dla analityków i ekspertów. Cena energii elektrycznej  z 215 zł za 1 megawatogodzinę spadła do 191 zł w zaledwie kilka miesięcy (zmiana od początku tego roku). Na służącym handlowi prądem rynku spotowym obniżka byłe jeszcze drastyczniejsza – do poziomu poniżej 170 zł. Są to ceny nie notowane od 2009 roku. Niestety zmiany na rynku hurtowym nie oznaczają, że od razu zapłacimy mniej za rachunki. Trend musi potrwać dłużej, aby przełożył się na ceny detaliczne.

Póki co przeciętny Kowalski nie ma więc powodów do zacierania rąk. Lecące w dół ceny prądu nie cieszą także spółek energetycznych, które potrzebują ogromnych kwot na modernizację infrastruktury energetycznej w Polsce (od 100 do 200 miliardów złotych, w tym 40 miliardów na budowę elektrowni jądrowej). Jest to palący problem, ponieważ opóźnienie tych inwestycji będzie oznaczać rosnące problemy z niewydolnością obecnie funkcjonujących elektrowni.

Zła jest również sytuacja małych elektrowni i elektrociepłowni, które przy tak niskich cenach przestaną być rentowne. Za to niskie ceny energii elektrycznej cieszą koncerny kupujące prąd na giełdzie (np. Energea) oraz firmy będące dużymi odbiorcami prądu, które mogą teraz przebierać w konkurencyjnych ofertach dostawy energii.

Sytuacja na rynku energii elektrycznej póki co jest zagadką nawet dla ludzi z branży. Przyczyn spadku cen dopatruje się w różnych czynnikach, w tym także tłumaczy się je jako celowe manipulacje koncernów. Nie wiadomo też, co się będzie działo z cenami prądu w najbliższej przyszłości, chociaż wskazówką może być to, iż na giełdzie zawiera się kontrakty na 2014 rok.

[źródło informacji: wyborcza.biz]

The following two tabs change content below.